Każdy, kto poinformował osoby ze swojego otoczenia o zamiarze zakupu motocykla, przynajmniej raz poczuł na sobie spojrzenie pełne niepokoju. Trudno nie zgodzić się z tym, że motocykl to pojazd, który nie ma najlepszej prasy. Jest symbolem wolności, niepokorności i przygody, kojarzy się jednak również ze skrajną nieodpowiedzialnością.

O walce z tym stereotypem mówi się wiele. Od dawna też zwraca się uwagę na to, że jego obalenie będzie możliwe przede wszystkim wówczas, gdy zadanie te wezmą na swoje barki sami motocykliści. Jeśli więc chcemy dołączyć do tej grupy, postarajmy się, aby prawo jazdy kat a było dla nas czymś więcej niż dokumentem wymaganym przez prawo.

Zdanie samego egzaminu nie jest tak trudne, jak choćby zdanie egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Nie oznacza to jednak, że do kursu należy podchodzić lekceważąco uważając go za zło konieczne. To właśnie na nim kształtowane są przecież nawyki, które mogą ocalić życie. A jazda motocyklem nie należy do najłatwiejszych zwłaszcza, że zawsze jest się na straconej pozycji w starciu ze znacznie cięższym samochodem.